JAK SIĘ PREZENTOWAĆ, BY INNYCH OCZAROWAĆ?

JAK SIĘ PREZENTOWAĆ, BY INNYCH OCZAROWAĆ?

Spotykając nową osobę w ciągu zaledwie kilku sekund wyrabiamy sobie o niej zdanie. Zmiana tej opinii zajmuje często dni lub miesiące, a w wielu przypadkach bywa nawet niemożliwa. Możesz jednak postarać się, aby te pierwsze sekundy zostawiały zawsze pozytywne wrażenie. Pomogą Ci w tym moje wskazówki.

Zadbaj o ubiór odpowiedni do sytuacji

Casual friday nie zwalnia Cię z obowiązku schludnego wyglądu. Nie przesadzaj z ilością krzykliwych dodatków i wybieraj stonowane kolory. W biurze unikaj nowoczesnych, ekstrawaganckich krojów – moda szybko przemija, a stylowy, klasyczny strój przyda Ci się zawsze. Zadbaj o stan dłoni i włosów. Kobieta powinna wybrać delikatny, naturalny makijaż i minimum biżuterii. Z kolei twarz mężczyzny musi być albo zupełnie gładka, albo ozdobiona zadbanym zarostem. Ubierając się rano, wyobraź sobie, że spotkasz dzisiaj osobę, która odmieni Twoją karierę.

Pracuj nad mową ciała

Przekaz niewerbalny często utrudnia lub nawet uniemożliwia usłyszenie i zrozumienie tego, co chcesz przekazać słowami. Świetnym przykładem było spotkanie z jednym z managerów, który przedstawiał swój pomysł. Niestety, jednocześnie jego ręce dosłownie tańczyły: stukał paznokciami, chował je i wyjmował zza pleców, dotykał nimi głowy, szyi, uszu. Nikt nie mógł skupić się na tym, co właściwie usiłował nam przekazać i cała prezentacja sprawiała wrażenie bezładnej. Pamiętaj, żeby panować nad swoim ciałem: wyprostuj się, oddychaj głęboko i rozluźnij się. Mów, patrząc wprost na rozmówcę i zrelaksuj mięśnie twarzy. Jeśli nie wiesz, co zrobić z rękoma, staraj się trzymać je wolne na wysokości mniej więcej klatki piersiowej i wspomagaj drobnymi gestami swoje słowa. Staraj się ich nie krzyżować przed sobą lub nie chować za plecami – podświadomość twojego rozmówcy może odebrać takie gesty jako nie wzbudzające zaufania.

Mów tak, aby być słyszanym i zrozumianym

Odpowiednia dykcja jest ostatnim bardzo ważnym elementem tego, jak jesteśmy postrzegani. Wiem, że stres potrafi odebrać głos, ale jedynym wyjściem są regularne ćwiczenia. Pracuj nad dykcją i nagrywaj to, co mówisz – pozwoli Ci to wychwycić błędy i lepiej kontrolować modulację głosu. Wystąp przed rodziną lub przyjaciółmi i poproś o szczerą opinię. Możesz mówić nawet do psa czy pluszowego misia, ale rób to z pełną świadomością tego, co znaczy każde Twoje słowo i jaki efekt ma ono wywrzeć. Warto również przygotować sobie tzw. elevator pitch, czyli 30-to sekundową „wizytówkę” pozwalającą nawiązać nowy kontakt w każdych warunkach czyli też w przysłowiowej windzie.
Powyższe trzy porady znajdą zastosowanie zarówno podczas rozmowy kwalifikacyjnej, prezentacji pomysłu przed przełożonymi czy każdego innego wystąpienia publicznego. Jeśli skupisz się na nich, to każde Twoje spotkanie może zakończyć się sukcesem.